Kryzys a zakładanie firmy

Kryzys a zakładanie firmy

Większość współczesnych inwestorów giełdowych bardzo mocno naciska na stworzenie nowych standardów inwestowania, albowiem aktualne mechanizmy i narzędzia zmonopolizowane przez najzamożniejszych nie mają wiele wspólnego z klasycznym urokiem inwestowania, gdzie milionerzy mogli po prostu do woli wybierać obiecujące firmy i kupować udziały w nich. Dziś coraz więcej biznesów opiera się na prowadzeniu inwestycji przez komputery na szalenie szybkich serwerach. Dzięki odpowiednim obliczeniom i możliwości dokonywania nawet kilkuset transakcji na minutę, wiele firm potrafi zoptymalizować swój zysk nawet bez patrzenia na prospekty i analizy firm, w które mają teoretycznie zainwestować. Wszystko robi tutaj maszyna, która sprawdza i porównuje trendy globalne i nawet jeśli wahanie kursowe jest minimalne i chwilowe, skuteczne kupowanie i sprzedawanie w tym kilkusekundowym okienku czasowym daje możliwości osiągnięcia bardzo ciekawych wyników finansowych. Jest to oczywiście metoda, która nie może zostać zakazana póki co na większości giełd, ale korzystają z niej wyłącznie ci najwięksi rynkowi potentaci, których stać na wdrożenie tak niesamowicie skomplikowanego i kosztownego systemu. Wszystko to odbiera nieco przyjemność z inwestowania i ludzką stronę negocjowania, prowadzenia biznesu na giełdzie.